| Post | Wiadomość |
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 4
Odwiedzin: 239
|
Wysłany: 25 Czerwiec 07, 12:16
|
Z tym niskim poziomem to przesada, co prawda w naturze żyją w kałużach ale te są polskie i Tajlandii nie widziały No ale jak chcesz to możesz sobie go trzymać w tym terrarium z tym, że już tylko jego z ewentualnie jedną samicą, nic więcej. Pokrywę musisz jakąś zrobić, by zamontować oświetlenie w niej. Najlepiej by była z tworzywa sztucznego, drewno będzie namiękało wodą. Do tego należy pamiętać aby w pokrywie był otwór umożliwiający wymianę powietrza bo bojowniki to przecież labiryntowce oddychające powietrzem atmosferycznym...
|
|
|
|
|
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 33
Odwiedzin: 7951
|
Wysłany: 15-03-2008, 00:36
|
|
W tych silnikach we fiacie czy w GM przepustnice te takze są sterowane silniczkiem krokowym i kazda awaria jest sygnalizowana pojawieniem sie błędu w sterowniku. Tylko cały niewypał polega na tym ze klapy te są z tworzywa sztucznego i są one połączone z aluminiową dzwigienką tez poprzez plastikowe zawiaski, poprostu to połącznie sie wyrabia , klapy zacierają sie w sadzy,silnik pcha a efekt jest taki ze dzwigienka spada z zawiasów. Jak kazdy sie domysla element nie wystepuje jako oddzielna część, wiec wymienic nalezy cały kolektor, cena kosmiczna, producent Pierburg.
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 184
Odwiedzin: 33226
|
Wysłany: Pią Maj 16, 2008 11:11 am
|
Dziękuję kolegom za słowa pochwały, są one dla mnie największą nagrodą za włożony wkład pracy przy tym modelu i motywacją na przyszłość, by robić to jeszcze lepiej. Może ktoś coś z mojej relacji wyniesie, podpatrzy i wykorzysta to w swoim modelu.
Teigrek dzięki za wyjaśnienie. Nie jestem jakimś super znawcą mechaniki parowozowej i zawsze takie uwagi poszerzają mój zakres wiedzy w tym temacie.
Pukash ten model jest zrobiony całkowicie z malowanego kartonu i tektury. Wyjątkiem są wszystkie cienkie i okrągłe w przekroju elementy imitujące rury, przewody, poręcze itp. , które są zrobione z drutu i przewodów elektrycznych. Z tworzywa sztucznego są zrobione przeźroczyste "szybki" w kabinie i reflektorach oraz ryfle na pomostach i stopniach. Nie ma tu innych elementów z tworzyw sztucznych, czy odlewanych żywicznych. Model zachowuje wszystkie cechy modelu kartonowego zgodnie z regulaminem LOK, ponieważ zamierzam wystawić go w kilku konkursach.
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 60
Odwiedzin: 7843
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 21:57
|
|
Ah skąd ja to znam Oplowskie stacyjki są do kitu i inne też nam się w Vectrze tez zacieła jakos w lipcu podczas upałów najpierw sie zacinała kilka razy a potem juz na amen i przyjechał fachowiec od zamków i odblokował pojechaliśmy z nim do warsztatu i wyjął ją i stwierdził że jest tam taka tulejka z tworzywa sztucznego która sie wyrabia ciepło jej w tym pomaga. Jeżeli się zacina to radze odrazu jechac ze stacyjką do fachofca żeby nie musiał odblokowywać bo za to to sobie liczą 100 zł na dziendobry a to jest taki mankament że niczym sie tego nie nasmaruje to nie zawiasy przy szafce tam jak sie raz wyrobi to już trzeba szlifować.
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 16
Odwiedzin: 633
|
Wysłany: Śro Lip 18, 2007 9:39
|
Ty to potrafisz obrucić podziw i uwielbienie w pył, jak nikt inny. Ja, biedny żuk, jak jechałem za tobą to podziwiałem twoje piękne (jak u Brada Pitta na filmie Troja) łydki... Lśniące od potu, jawiły się przed moimi zamglonymi (to z wysiłku, żeby nie było) oczami i myślałem sobie - po 30 latach treningu też będę miał takie, jak ze stali nierdzewnej albo co najmniej z tworzywa sztucznego wysokiego gatunku - twarde i sprężyste. I teraz już wiem... kto wie, czy takie nie będą, jeśli będę po nocach jeździł bez oświetlenia po podrzędnych drogach.
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 8
Odwiedzin: 1762
|
Wysłany: 14-11-2007, 23:23
|
| Cytat: | | Przemo swojego Reference'a trzyma w pokrowcach bodaj Gator Roto. To chyba niezły wybór. Jakby co to prosimy Przemo o wypowiedź |
Kupiłem sztywne futerały Gator i sprawdzają się znakomicie. Niestety mają jedną poważną wadę - beznadziejne plastikowe zatrzaski, z których dwa już szlag trafił. Najgorsze jest to, że nie można nigdzie ich dokupić. Prawdopodobnie będę musiał przerobić zapięcia. Mam Gatory wyłącznie na tomy, centralka jeździ we flight case. Robię też case'y na werble i toma 10. Są z ultra lekkiego laminatu ( dwie warstwy aluminium 0,5mm i warstwa tworzywa sztucznego pomiędzy - w sumie całość 4 mm - nie pytajcie skąd to mam bo dostałem to zupełnie okazjonalnie i jest raczej w Polsce nie dokupienia).
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 11
Odwiedzin: 718
|
Wysłany: 30 Maj 2007, 11:46
|
Witam wszystkich wielbicieli BUMEK sluchajcie mam maly problem z pewna wersja BMW E36 ktora niby istnieje ale ja slysze o tym po raz pierwszy ponoc w Polsce istnieja tylko dwi sztuki rozni sie malymi szczegolami takimi jak: przednia szyba wieksza lub mniejsza o 10mm szyba trojkatna w tylnych drzwiach tez rozni sie mniej wiecej o 10mm mowimy tu o wersji sedan lampy tylne w minimalnie innym ksztalcie silnik o pojemnosci 2,7litra z listwa wtryskowa z tworzywa sztucznego wygladem nadkoli patrzoc do wewnatrz kuferka wersja ta byla wycelowana na USA. nie bede dalej rozpisywal tych szczegolow ktorymi sie rozni bo chodzi mi tylko o to czy istnieje taki model w E36sedan jesli kto kolwiek ma namiary na ta Bumee to niech da jakiegos linka:-) POzdro dla fanow E36 coupe
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 171
Odwiedzin: 40792
|
Wysłany: 10 Lipiec 2007, 20:49
|
Wcześniej już pisałem, że próby jezdne pod górkę wypadły o dziwo zadowalająco. Skład 8 wagonów wciąga lub wpycha z gracją jakby luzem jechała.
Za to BR35 nie mogła sobie dac rady z bipą na płaskim torze. Kółka z tworzywa sztucznego BTTB. Dróżnika mi brakuje
Za to syn się zdenerwował, że ciągle zamknięte i wziął szlaban w swoje ręce dośc dosłownie
W czasie manewrów doszło do wypadku. Winien zwrotniczy. Nie zabezpieczył rozjazdu.
I tak to wygląda na dzień dzisiejszy. Tor wyciągowy wraz z kozłem oporowym robiłem słuchając w radiu jak to jedni wychodzą zostając jednak .... przy "korycie".
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 47
Odwiedzin: 1969
|
Wysłany: Sob 25 Sie, 2007
|
|
No ja grałem na takiej, kumpel ma, wydał jakieś 370zł. Wygoda tragedia, wygląd tragedia, nie oglądać z bliska!:), brzmienie tragedia, struny na wysokości 1 cm nad 12 progiem, choć to akurat można skorygować, ale kolega nie chcę się skusić, mimo moich tłumaczeń, że będzie choć trochę wygodniej. Jak na razie jeszcze sie nie rozpadła:). Co do Everplaya, jeszcze rok temu to była moja jedyna gitara;P. Grało sie nawet nieźle jak na tą firmę, może trafiłem na ich perfekcyjny egzemplarz? Choć mostek tremolo nie wytrzymał i po pół roku zerwał się gwint, to był koniec zabawy wajchą.:(. Bylem nieźle zdumiony jak zobaczyłem, że gwint jak i cały mechanizm mostka w korpusie są z jakiegoś tworzywa sztucznego . Gitara sie praktycznie nie rozstrajała, póki oczywiście nie używało sie mostka. To tyle z moich doświadczeń z tymi firmami, swoje przecierpiałem:)
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 7
Odwiedzin: 1316
|
Wysłany: w Sob Cze 21, 2008 8:59 pm
|
Moment moment, nikt nikogo nie ZMUSZA do nagości, do kultury korzystania z sauny należy po prostu niekorzystanie z niej w stroju kąpielowym (higiena + oddziaływanie rozgrzanego tworzywa sztucznego na skórę).
Można po prostu owinąć się ręcznikiem i nikt z tego nie robi wielkiego halo - ręczniki można wręcz wypożyczyć na miejscu jeśli ktoś wziął ze sobą tylko jeden (na czymś trzeba siedzieć, czymś się wytrzeć...).
Nie przesadzajmy więc z twierdzeniami, jakoby kogokolwiek tam z resztek odzienia siłą obdzierano... Owinąć się ręcznikiem i nikt z partnerów biznesowych nie będzie przymuszony do oglądania szanownej Przedmówczyni nago...
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 17
Odwiedzin: 1710
|
Wysłany: Pon 27 Gru, 2004
|
Cena MA-30 została poprawiona.
Pasek Akmuz PES-3 wykonany jest z tworzywa sztucznego, skóropodobnego. Jest to nawet napisane w opisie.
Planet Waves CGT-10 - jest to dobry kabel, wart swojej ceny. Jeśli miałbym polecić jakiś kabel, byłby to Belden 46377 Guitar Cable kabel instrumentalny w cenie 5zł/m oraz złącza Neutrik NP2C lub NP2RCS. Możemy zmontować taki kabel, koszt lutowania to 4zł/złącze.
3m kabel Beldena ze złączami Neutrika kosztowałby: 15zł+12zł+12zł+4zł+4zł=47zł. Na pewno jest lepszy od CGT-10.
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 33
Odwiedzin: 7951
|
Wysłany: 19-10-2008, 22:21
|
|
Powiem ci ze całe niedopracowanie tego mechanizmu polega na tym ze klapy są z tworzywa sztucznego, wszystkie są połączone dzwignią alu. ale zawiaski są takze z tworzywa. Sadza którą pcha EGR do kolektora powoduje lekkie przycieranie sie klap podczas ich ruchu i plastikowe zawiaski klap się wyrabiają i spada cała alu. dzwignia. W starszych silnikach opel tez miał w kolektorze te klapy ale były one całkowicie metalowe więć wytrzymywały o wiele większe przebiegi mimo ze EGR tez masakrycznie kiblował cały dolot. Teraz u ciebie nastawnik porusza tylko jedną klapą więc opór stawiany przez sadze bedzie o wiele mniejszy więc mozliwe ze ta jedna klapa sie nie bedzie zapiekać.
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 7
Odwiedzin: 589
|
Wysłany: Pią Lip 27, 2007 23:44
|
Przy oklejaniu płaskich powierzchni, po odtłuszczeniu, oklejaną powierzchnię spryskuje się wodą (najlepiej spryskiwaczem do kwiatów- tak, żeby leciała mgiełka), odrywa papier i kładzie folię ustawiając we właściwym miejscu. Następnie raklą (czyli kawałkiem tworzywa sztucznego oprawionego w drewno) lub czymś w rodzaju szpachelki (broń boże metalowej) dociskając folię wyprowadza się spod niej wodę. takie ramki jak te z Allegrospróbowałbym tak samo, ale z użyciem innego narzędzia niż wspomniana przeze mnie rakla. Drobna uwaga: Nie naciągaj folii, bo matowieje i po jakimś czasie się skurczy. Pozdrawiam
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 432
Odwiedzin: 58960
|
Wysłany: N, 8 kwi 2007, 22:18
|
|
Właśnie szukam na necie klatek bezpieczeństwa- bo była tu też mowa o nich... Jeżeli nadwozie ma być z tworzywa sztucznego to trzeba mieć jakąś rame- ale na klatce bezpieczeństwa to chyba kiepski pomysł- klatka to cena conajmniej 2000- jeżeli auto miało by kosztować ok 20-30 tys to rama razem z klatką musiała by kosztować mniej, więc pytanie do Was- czy jest taka możliwość że cały samochów zbuduje się na bazie ramy rurowej? Czy taka konstrukcja będzie za ciężka? Tak na oko to policzyłem to zejdzie tak ze 20-30 m rury...
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 16
Odwiedzin: 3454
|
Wysłany: Wto Wrz 12, 2006 8:53 pm
|
Amunicja niepenetracyjna.
Ważną grupę amunicji specjalnej stanowią naboje z pociskami gumowymi. Firma Fam-Pionki produkuje trzy rodzaje takich nabojów: Chrabąszcz, Bąk i Rój. Wszystkie naboje elaborowane są prochem nitrocelulozowym a łuska wykonana jest z przezroczystego tworzywa sztucznego w celu ułatwienia rozpoznawania typu pocisku. Naboje te przeznaczone są do obezwładniania osób zachowujących się agresywnie lub posługujących się niebezpiecznymi narzędziami. Naboje te wielokrotnie były używane przez siły policyjne podczas tłumienia demonstracji i zamieszek na stadionach piłkarskich. Niżej opisane rodzaje pocisku są na wyposażeniu pododdziałów zwartych MO, a później Policji od początku stosowania broni gładkolufowej tj. od ok. 1985 roku.
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 38
Odwiedzin: 4234
|
Wysłany: Śr, 26 mar 2008, 18:56
|
witam, pozwolę się przyłączyć do dyskusji ponieważ tez jestem zainteresowany (pod kontem wykonania takiego szablonu do własnych celów) proszę o info z jakiego dokałnie materiału jest zrobiony taki szablon ponieważ na stronkach www, które oferują takie szablony można doczytać tylko "Szablon jest wykonany z cienkiego tworzywa sztucznego o grubości 0,4-0,5 mm. Trwałość tworzywa gwarantuje możliwość wielokrotnego użycia i mycia szablonów." co to dokładnie jest - plexi, mylar czy jeszcze coś innego? Byłem już w kilku punktach które oferują usługi wycinania ploterem z plexi ale oferowano mi materiał o grubości 2-3 mm. z góry dziękuje za info
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 16
Odwiedzin: 1726
|
Wysłany: N, 30 mar 2008, 21:59
|
Witam
Kieruje do was moją prośbę abyście obiektywnie ocenili mój pomysł. W planach mam otworzyć firmę zajmującą się produkcją elementów z tworzywa sztucznego takich jak: - preformy 0,5 l 1l 1,5l - doniczki - widelczyki, kubeczki, łyżeczki - produkt na życzenie
Moim cichym marzeniem jest znalezienie stałego odbiorcy na start dla którego wykonywał bym produkt.
Moje pytanie do was brzmi - Jaki jest rynek zbytu na tego typu produkty ? Czy był by ktoś zainteresowany współpracą ?
Aktualnie jestem w trakcie szacowania kosztów oraz negocjacji cenowej wtryskiwarki.
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 2
Odwiedzin: 422
|
Wysłany: Pt, 19 gru 2008, 20:02
|
witam Mam pytanie odnośnie przemiału tworzyw sztucznych.Orientuje się ktoś z obecnych na forum czy opłaca się otworzyć firme mielenia i kruszenia odpadów z tworzywa sztucznego?Chodzi mi tylko o usługe? Jeżeli chodzi o mielenie to mam w tym doświadczenie ,obecnie pracuje w firmie tworzyw sztucznych i troche doświadczenia się już zdobyło.Na początku kupiłbym młyn i kruszkarke a potem w miare rozwoju firmy.Na początku milenie byłoby po 0,40 zł/kg.Jest to cena według mnie atrakcyjna patrząc na inne cenniki przyszłej konukrencji. I czy będzie jakiś problem ze znalezieniem klientów? Bardzo prosze o odpowiedź.
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Odwiedzin: 114
|
Wysłany: So, 15 lis 2008, 18:01
|
Witam szukam pomysłów na zastosowanie kółek lub inaczej oczek zatrzaskowych. Oczka wykonane są z tworzywa sztucznego są tak samo wytrzymałe jak metalowe jednakże nie koroduja mają dowolny kolor i łatwiej sie zatrzaskują (co zwiększa wydajnośc oczkowania) aniżeli metalowe porównywalne cenowo mają średnicę zewnętrzną 31mm. Jedno z zastosowań to np przy plandekach wykorzystywanych w naczepach samochodowych poszukuje kolejnych zastosowań lub być może będzie ktoś zainteresowany zakupem. Będę wdzięczny za opinie i komentarze a także dobre rady. Pozdrawiam
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 16
Odwiedzin: 2899
|
Wysłany: Czw Maj 25, 2006 6:31 pm
|
Tak jak wyzej, jest to MP5 w odmianie produkowanej przez szwajcarska firmę Brugger&Thomet (B&T). Są wyposazone w kolbe skladana (szkieletowa z tworzywa sztucznego) na prawa strone broni, wzorowana jest ona na kolbie pistoletu H&K UMP. B&T MP5 maja przelacznik rodzaju ognia umozliwiajacy strzelanie ogiem pojedynczym, ciaglym i seriami 3-strzalowymi. W takie same pistolety maszynowe wyposażony jest m.in Wydział Zabezpieczenia Działań Zarządu Operacyjno-Śledczego Komendy Głównej Straży Granicznej "Feniks". Bardzo ciekawy artykuł Ireneusza Chloupka o tej jednostce w numerze 02/2006 "Broń i amunicja".
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 17
Odwiedzin: 2528
|
Wysłany: 18 Czerwiec 05, 15:22
|
| Cytat: | | Bardzo mi sie podoba to akwa, gratuluje co to za podłoże?? | | Cytat: | | Moglbys mi napisac bardziej szczegolowo jak zrobic ten sliczny "trawnik"?? |
Sztywna siateczka z tworzywa sztucznego (zobacz na Allegro: ) przycięta na wymiar planowanego trawnika. na tej siateczce kładziesz kępki wgłębki (nie trzeba dużych ilości). potem obwiązujesz to wszystko żyłką aby wgłębka nie wypłynęła na powierzchnię akwa. Można też zamiast żyłki użyć siateczki w której sprzedają owoce (np. kiwi) lub ziemniaki... Należy pamiętać żeby nie rozkładać wgłębki na całej powierzchni sztywnej siatki. Trzeba zostawić po ok. 2 cm miejsca z każdej strony żeby potem te miejsca przysypać żwirkiem... No i zostaje cierpliwie czekać gdyż początkowo ten "trawniik" nie wygląda zbyt efektownie.. U mnie trwało to wszystko ok. 2 miesięcy przy oświetleniu 2x8W na 21l. Zaznaczam, ze nie podawałem CO2... pozdrawiam
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 48
Odwiedzin: 1012
|
Wysłany: 2008-11-13, 22:10
|
| Cytat: | Snorkel z tworzywa sztucznego do Nissan Patrol Y60 sprzedam za 350 zł |
O... - to całkiem przyzwoita cena! - pod warunkiem, że pierwsza podpórka nim o drzewo nie zrobi z niego zestawu Małego Majsterkowicza pierwsza nie ...
Sorki za ciekawość, ale.. długo już szukasz klienta? nie od przedwczoraj od około 22:30 , a co zainteresowany ten mój to inniejszy niż Mayerowy
...z tego co czytam, to Ty raczej jakiegoś "łosia" szukasz, a nie klienta! >snorkel jednorazowego użytku< - tego nawet na alle-gru nie znajdziesz!
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 15
Odwiedzin: 2042
|
Wysłany: 25-10-2004, 20:47
|
| Cytat: | Poprostu nie spotkałem sie z takim urzadzeniem. U mnie w firmie mam zimą problemy z za zimnym paliwem.Bo samochody zapalaja przy dużych mrozach silniki pracuja np.ok.godziny podczas załadunku a zamarzaja po przejechaniu kilometra. Czy paliwo na powrocie ma az taką temp.za trzeba je chłodzić?A może żeby nie było oparów? |
Cłodnice paliwa są tylko w pompowtryskach i chłodzą dość gorące paliwo co bo nie uszkodziło czujnika paliwa i samego zbiornika z tworzywa sztucznego
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 33
Odwiedzin: 7951
|
Wysłany: 20-03-2008, 14:51
|
| Cytat: | | W tych silnikach we fiacie czy w GM przepustnice te takze są sterowane silniczkiem krokowym i kazda awaria jest sygnalizowana pojawieniem sie błędu w sterowniku. Tylko cały niewypał polega na tym ze klapy te są z tworzywa sztucznego i są one połączone z aluminiową dzwigienką tez poprzez plastikowe zawiaski, poprostu to połącznie sie wyrabia , klapy zacierają sie w sadzy,silnik pcha a efekt jest taki ze dzwigienka spada z zawiasów. Jak kazdy sie domysla element nie wystepuje jako oddzielna część, wiec wymienic nalezy cały kolektor, cena kosmiczna, producent Pierburg. |
czy w silniku 1.7CDTI (100KM) też są te przepustnice? silnik niby jest od Isuzu (chyba z Polski), a nie od GM
w gruncie rzeczy to GM (mam na myśli w szczególności Opla) to nie ma swoich dieseli - większość to Fiat (1.3 i 1.9), reszta to Isuzu (1.7 i 3.0)
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Odwiedzin: 67
|
Wysłany: 16 Listopad 2008, 11:30
|
Mam kilka rzeczy od mojego autka, (które bedzie niedługo całkiem orginalne) do sprzedaży, są to: 1 Sportowe zawieszenie (stan określam na dobry, można pojezdzić jeszcze troche kilometrów) 2 Czarna nerka (z tworzywa sztucznego) 3 Przycimniane lampy tylnie (razem z panelem tylnim i żarówkami jedna ma malutką dziurke) 4 Bad look czyli nakładki na przednie lampy, auto wygląda naprawde groznie
Ceny i zdjęcia przesyłam na maila pozdrawiam Szymon
nie ma chętnych ;p ?
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Odwiedzin: 170
|
Wysłany: Wt kwi 15, 2008 6:30 am
|
Fabryka Narzędzi GLOB Sp. z o.o. jest wyłącznym dystrybutorem w Polsce firmy MK MORSE. Z przyjemnością informujemy, że wprowadziliśmy do sprzedaży najnowszy produkt firmy MK MORSE - pilarkę do cięcia stali piłami tarczowymi z węglikami spiekanymi. Niespotykany design, mocny silnik, ergonomiczne uchwyty czynią z tej przecinarki prawdziwy hit. Bez trudu radzi sobie z cięciem stali do grubości 6 mm (w przypadku cięcia profili stalowych jest to maksymalna łączna grubość ścianek). Co wyróżnia pilarkę Metal Devil 7" (178mm) - podczas cięcia nie występuje iskrzenie, a cięty materiał nie jest nagrzewany. Dodatkowo po przecięciu powierzchnia jest równa - nie ma konieczności jej dalszej obróbki. To niezwykłe, ale jeśli dodamy do tego darmową tarczę do cięcia stali, która jest w zestawie, walizkę z tworzywa sztucznego i bardzo atrakcyjną cenę - tylko 899zł brutto otrzymamy właśnie pilarkę MK MORSE METAL DEVIL 7" (178mm).
[/img]
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 48
Odwiedzin: 9772
|
Wysłany: 1 Sierpień 2006, 23:19
|
Ponieważ posiadam takową szutrówkę (w stanie niedoklejonym ) wtrącę swoje 3 grosze. Pominę zgodność z oryginałem, bo się na tym nie znam. Zacznę od wad:
1. kolor tworzywa sztucznego - wymaga malowania 2. plastikowe koła 3. plastikowe nieco toporne sprzęgi 4. zbyt mały ciężar modelu 5. brak sprężynek sprzęgów w zestawie 6. nieco toporne barierki 7. takie sobie właściwości trakcyjne
Wadę 2,4 i 7 można wyeliminować przez założenie kół metalowych
Zalety: 1. atrakcyjny wygląd. 2. cena zestawu
Niestety zaleta 2 jest pozorną bo żeby ten wagon "wyglądał" trzeba nieco jeszcze zainwestować.
Ogólnie: wagon bardzo ciekawy i mimo swoich wad na pewno znajdzie wielu nabywców
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 2
Odwiedzin: 277
|
Wysłany: 2008-08-03, 14:57
|
Jeśli w danym momencie amor wykorzystuje 100% skoku, czyli dobija (bo jest za miekki) to uderzenie jest normalne. Po prostu górne golenie uderzają o odboje (najczęściej wykonane z tworzywa sztucznego lub elastomeru). A uderzenie jest tym mocniejsze im większa siłą amorek dobija. Na moje oko to masz go za miękko ustawiony. Już nie pamiętam ciśnień jakie powinno być pod wagę rowerzysty, gdzieś miałem tabelę, to poszukam. Ale IMO chyba pompowanie tyle samo do negatywnej co do pozytywnej to nieco za dużo.
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 50
Odwiedzin: 7586
|
Wysłany: niedziela, 14 października 2007, 17:22
|
| Cytat: | | Paczka była z HLJ, 04.05 tego roku została oclona. |
Z tego co kojarzę to na fakturach z HLJ-tu są podane od razu kody taryfy celnej...
| Cytat: | | Na papierku od nich mam napisane, że to są modele do składania. |
No i tu jest pewnie pies pogrzebany... Ty tłumaczyłeś fakturę, czy sami tak zataryfikowali? Bo... Modele do sklejania ( i to jeszcze z tworzywa sztucznego ) = pozostałe zestawy i zabawki konstrukcyjne, z tworzywa sztucznego... Ja za każdym razem tłumaczę fakturę jako "modele redukcyjne - zestawy do montażu, z tworzywa sztucznego". Niby niewielka różnica, bo tylko słówko redukcyjne dochodzi, ale już inna taryfikacja celna, no i opłaty...
Na ogólnodostępnej stronie http://isztar.mf.gov.pl:7080/taryfa_celna/web/main_PL możesz każdorazowo, na bieżąco sprawdzić taryfikację i opłaty...
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 50
Odwiedzin: 7586
|
Wysłany: poniedziałek, 15 października 2007, 08:20
|
| Cytat: | Modele do sklejania ( i to jeszcze z tworzywa sztucznego ) = pozostałe zestawy i zabawki konstrukcyjne, z tworzywa sztucznego... Ja za każdym razem tłumaczę fakturę jako "modele redukcyjne - zestawy do montażu, z tworzywa sztucznego". Niby niewielka różnica, bo tylko słówko redukcyjne dochodzi, ale już inna taryfikacja celna, no i opłaty...
|
No to jestem zdziwiony. U mnie na dokumencie UC wypisał "modele redukcyjne" i wlepił cło 4,7%. Podyskutować nie mogłem, bo paczkę, tak jak pisałem wcześniej, odebrałem na poczcie, bez wizyty w UC. Faktem jest jednak, że oprócz modelu zamawiałem także narzędzia. Może dlatego tak naliczyli
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 16
Odwiedzin: 4510
|
Wysłany: 23 Styczeń 2007, 00:16
|
| Cytat: | To jest Lux torpeda? Zawsze wydawało mi się, że to coś takiego z "dziobem", o tak jak tu:
|
A czy to nie trzeci bliźniak
Dodam że Hamburtczyk ma fatalną imitację sprzęgu i raczej nie zgodzę się jakoby napęd był rewelacyjny. Śmiem twierdzić że gdyby koła zębate zostały wykonane z tworzywa sztucznego to ich żywotność byłaby krótka. Napęd przekazywany jest ze ślimacznic na koła zębate o zębach prostych co wyklucza dobre ich spasowanie i to właśnie czyni cały napęd bardzo głośnym.
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 8
Odwiedzin: 2626
|
Wysłany: 15 Listopad 2006, 20:15
|
|
To ja po Pomorsku wytłumaczę : Białą emulsę do ścian we wiaderku 5l przygotować, najlepiej zleżałą by gęsta była . Gęstą do 1/2 szklanki wlewać i patrzeć by grudy były czasami, czarnego pigmentu dodać kapinkę i mieszać ciągle, przeto piasku przesianego można dodać bardzo drobnego, ale niekoniecznie Mieszając doprowadzić do gęstęj masy strukturę remedium na przyszłe drogi. Blaszką/szpachtlem nakładać na pasek grubego kartonu lub paska z tworzywa sztucznego, zgodnego z wymiarami zarysu drogi. Pasek wcześniej przykleić na trasie. Szarą masę równomiernie niczym asfalt kłaść. Na brzegach drobnym piaskiem sypać można imitujac przyszłe pobocze. Można po wyschnięciu pędzlem przeciągnąć maczając go w tej samej masie i tym samym niwelując pęknięcia, które mogą podczas grubej warstwy i szybkiego schnięcia powstać. Jeżeli potrzeba znaków poziomych jest , szablon trzeba wykonać z grubego kartonu. Gąbkę maczając w białej emulscji, półsuchą w szablon wklepywać.
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 86
Odwiedzin: 4125
|
Wysłany: Pt 10.10.2003, 15:58
|
biorac pod uwage wszystkie za i przeciw postanowilem zdecydowac sie na rurki do jazdy z tworzywa sztucznego (takie na kable ) sa naprawde wytrzymale i bardzo tanie !!! duzo tansze niz stal czy wszelkie inne tego typu rzeczy za 3 m rurke srednica 28mm dalem 4,70 czyli za niecale 10 zl mam 3 metry jazdy : D uzyje kolek od rolek niestety sa wezsze od deskorolkowych ale mam nadzieje ze bedzie stabilnie i plynnie ...
szperajac w podawanych przez was linkach postanowilem zmontowac jakis amatorski kran jak jak tylko cos zmontuje pochwale sie i moze cos podpowiem : )
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 38
Odwiedzin: 7135
|
Wysłany: 8 Wrzesień 2006, 14:12
|
| Cytat: | Na załączonych zdjęciach widać zielone słupy, pełne. Słupy te są wykonane z drewna i pomalowane. Widać też słupy starej produkcji za czasów BTTB (te szare kratowane) oraz nowe Viessmann'y (te zielone kratowane). Druty poprzeczne pamiętają jeszcze czasy BTTB, jak i drut ślizgowy
No i dokładniej widać mocowanie drutów do słupa na 4-tym zdjęciu od góry w reportażu. |
Nie do końca prawda, choć na zdjęciach wszystko dokładnie widać.
Moje słupy są pełne, ale nie z drewna, a z profili z tworzywa sztucznego - malowane. Druty nośne w zawieszeniach poprzecznych to nie czasy BTTB, ale współczesne. Jest to drut o przekroju 0,8 mm o odpowiedniej sztywności. Druty ślizgowe (pewnie chodzi o przęsła sieciowe) to przecież jak najbardziej oryginalne Viessmanny!!!!!
Ale wielkie dzięki za foty!!!
W każdym razie było przy tym od groma roboty!
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 12
Odwiedzin: 1573
|
Wysłany: Sro Wrz 12, 2007 13:53
|
|
Tak jak mówi Romekkk ,jeśli jest cicho to nic nie musisz robić - ma on wystarczyć na 300 tys km. Natomiast jesli mocno hałasuje to wymień jak najprędzej. Hałas z rorządu nie zawsze jest spowodowany złym łańcuchem ( chociaż w latach 2002-2003 Opel wymieniał bezpłatnie tylko łańcuchy w silnikach Z1,0XE oraz Z1,2XE w Corsach C i Astrach G) , ale również uszkodzonym napinaczem hydraulicznym łańcucha. Gdy łańcuch nie jest napięty moga również się szybko zużyć prowadnice łańcucha , które są z tworzywa sztucznego i przykro mi to mówic ale przy uszkodzeniu " lecą zawory" . Tak, że przy wymianie rorządu wymienia się zazwyczaj ( zależy od przebiegu) wszystkie te elementy plus komplet uszczelek do pokrywy. Koszt rozrządu w ASO napisała ci juz kolezanka powyżej.
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 15
Odwiedzin: 2042
|
Wysłany: 31-10-2004, 15:53
|
| Cytat: |
Cłodnice paliwa są tylko w pompowtryskach i chłodzą dość gorące paliwo co bo nie uszkodziło czujnika paliwa i samego zbiornika z tworzywa sztucznego |
jak nie wiesz o czy mowa to nie pisz głupot! Zastanów się gdzie jest czujnik a gdzie chłodnica.
tak się składa że chłodnica jest na powrocie paliwa do zbiornika przed czujnikiem poziomu paliwa!!! Z tego wynika że nie wiesz o co biega jeśli sądzisz że chodziło o czujnik temperatury paliwa, więc bez takich tekstów o pisaniu głupot
tak czy owak troszeczke cię fantazja poniosła
peace
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 34
Odwiedzin: 3871
|
Wysłany: Pią Wrz 14, 2007 09:20
|
| Cytat: | | Można też samemu przygotować pułapkę na muszki owocowe. Potrzebny jest 0,5 l pojemnik (butelka, słój) z tworzywa sztucznego z szerokim otworem, który zamykany jest nakręcaną pokrywką. W pokrywce należy wywiercić od 4 do 6 otworów o średnicy 5 mm. Do pojemnika wlać soku owocowego lub octu (do 1/3 objętości), które to płyny będą wabić muszki. Następnie pojemnik zamknąć i ustawić lub powiesić na wysokości do 2 m. W celu monitorowania liczebności wywilżn w pomieszczeniu należy rozmieścić kilka takich pułapek |
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 7
Odwiedzin: 679
|
Wysłany: Czw 18 Gru, 2008
|
witam serdecznie,
moim zdaniem, na dzien dzisiejszy, do ogrzewania system rur z tworzywa sztucznego - alu pex alu, BOR, itp. (zalety: łatwość wykonania instalacji - producenci przewidują ich trwałość na ok. 50 lat, dość niski koszt materiałów, ze strony narzędzi do ich wykonania potrzebne są jedynie 2 klucze, jakaś wiertarka może. wady: częste występowanie nieszczelności na złaczkach - należy wiedzieć jak instalację poprowadzić by ich nie używać)
do instalacji wody raczej zgrzewane rury z poli propylenu. (zalety: niski koszt materiałów, łatwość wykonania instalacji podczas remontu kapitalnego. wady: nie każdy moze to wykonać, potrzebna zgrzewarka - i tu dobre info - za 298 zł w castoramie w promocji można takową zgrzewareczkę zakupić...)
Serdecznie pozdrawiam
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 97
Odwiedzin: 6505
|
Wysłany: 2007-06-20, 11:51
|
| Cytat: | | taffit-widzisz,nie segregujesz bo w to nie wierzysz a potemci powiedza"nie sprawdzily sie" a jakby "sie sprawdzily" to w przyszlosci moze by sie sprawdzily faktycznie a nie na niby,jestem za segregowaniem,nawet jesli to jest tak tylko na pokaz,zeby dawac przyklad ze sie o tym mysli.chociaz oczywiscie szlag trafia ze jest to zorganizowane czesto tak tragicznie.. |
heh nie że w to nie wierzę Alispo, tylko wiem że moja segregacja jest w tym momencie syzyfową pracą pod kątem namacalnych korzyści
ale masz rację, że może warto segregować odpady, chociażby po to, żeby pokazać urzędasom, że się da i tego chcemy i jeszcze żeby wyrobić sobie pewne nawyki
to jeszcze mam pytanie czy opakowania z tworzywa sztucznego czy szkła przy segregacji myjecie? np. po szamponie czy kefirze?
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
|
Wysłany: on 12 Sie 2008, 20:24
|
|
Brother jest nieco lżejszy od ELNY więc z pewnością posiada części z tworzywa, tak samo zresztą jak i ELNA. Nie ma maszyny domowej obecnie produkowanej, która nie posiadałaby częśći plastikowych. I nie mam na myśli tylko obudowy bo ona jest zawsze z tworzywa sztucznego. Nie dyskwalifikuje to jednak w żaden sposób tych maszyn, są to najczęściej elementy nie przenoszące największych obciążeń i z powodzeniem pełnią swoją role przez długie lata. Kwestia ceny nie rozstrzyga czy jest jedna lepsza od drugiej, Obie firmy prowadzą oddzielną politykę cenową ale zawsze modele zblizone ściegowo będą konkurować ze sobą. Najlepiej jest jednak porównać obie na miejscu w sklepie gdzie można poszyć na jednej i drugiej. Nie zaryzykuje stwierdzenia że Brother BM-2600jest lepszy od Elny 2600, ponieważ każdy będzie zwracał uwagę na inne cechy produktu. Krótko mówiąc wybór należy do Ciebie
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 6
Odwiedzin: 727
|
Wysłany: Sro Cze 18, 2008 07:32
|
Witam Wszystkich
Odpowiedź sama nasuwa się na myśl ale wolę się upewnić. Czy obydwie przednie poduszki pod silnikiem powinny być identyczne? Auto to Astra 1.4i r97. Były wymieniane jakiś czas temu i mam wrażenie, że drgania w coraz większym stopniu przenoszą się na budę auta. Kiedy się przyjrzałem okazało się, że różnią się od siebie chociażby mocowaniem - jedne jest wykonane z tworzywa sztucznego a drugie jest metalowe.
Być może przez to silnik jest przechylony na którąś z stron? Zanim jednak zakupie nowe upewnijcie mnie proszę.
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 308
Odwiedzin: 51430
|
Wysłany: 03-09-2006, 23:21
|
| Cytat: | | stopery działają prawie jak dodatkowa membrana |
ja być nie rozumieć, ty wytłumaczyć..
jak już pisałem kilka postów wcześniej, gram w stoperach od 2 lat i nie mam dodatkowych membran w uszach z tego co zaobserwowałem.. wszyskim polecam, kiedyś opiszę na forum stopery takie z allegro za 10zł z jakiegoś tworzywa sztucznego, a nie z gąbki jak tradycyjne stopery.
Chyba powinienem podkreślić wyraz "podobno" w moim poście. Po prostu tak słyszałem. Chyba nie pochłaniają dźwięku, a przez to dodatkowo drgają czy coś w tym rodzaju. Jak będe miał okazję to wypróbuję i wtedy się okaże czy to plotka z kosmosu czy faktycznie tak jest... Wiem ze zewnętrzne słuchawki to jak dla mnie dobre rozwiązanie.
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 65
Odwiedzin: 6204
|
Wysłany: Sro 22 Gru, 2004
|
Ja bym zaprotestował tylko przeciwko wliczaniu celownika optycznego i osprzętu do tego celownika (montaż, poziomica, zakrywki, itd) do ceny wiatrówki bo to się zupełnie nijak ma do ceny wiatrówki a optykę kupuje się również do innych wiatrówek, których ceny są różne.
U mnie wyszło do tej pory tak: Wiatrówka Slavia 631 de Luxe 440,00 zł Prowadnica sprężyny z tworzywa sztucznego 30,00 zł Bączki do mocowania pasa, komplet 52,00 zł obcięcie lufy i koronowanie 46,00 zł Tłumik Parker Hale MM1 194,69 zł SUMA: 762,69 zł
Dodatkowo można doliczyć: Smar do przegubów Motor-Life 6 z MOS2, 200 ml 12,49 zł Uszczelka tłoka 15,00 zł Mocniejsza sprężyna do Slavii, prod. CZ Czechy 45,00 zł Smar OTC 14,00 zł Wysyłka powyższych trzech pozycji 6,00 zł Pokrowiec na wiatrówkę, używany 80,00 zł Suma 172,49 zł Razem obie pozycje:= 935,18 zł
Optyka: Montaż Sports Match T06C, 13mm 140,00 zł Bushnell Trophy 3-9x40 MilDot, zaliczka 590,00 zł SUMA: 730,00 zł
Licząc razem z lunetą: 1 665,18 zł Jak dla mnie wystarczy. Dodam, że mocniejsza sprężyna i zapasowa uszczelka nie są wykorzystywane i kupiłem je jakoś tak z rozpędu i na zapas
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 65
Odwiedzin: 6204
|
Wysłany: Pią 24 Gru, 2004
|
| Cytat: |
U mnie wyszło do tej pory tak: Wiatrówka Slavia 631 de Luxe 440,00 zł Prowadnica sprężyny z tworzywa sztucznego 30,00 zł Bączki do mocowania pasa, komplet 52,00 zł obcięcie lufy i koronowanie 46,00 zł Tłumik Parker Hale MM1 194,69 zł SUMA: 762,69 zł
Dodatkowo można doliczyć: Smar do przegubów Motor-Life 6 z MOS2, 200 ml 12,49 zł Uszczelka tłoka 15,00 zł Mocniejsza sprężyna do Slavii, prod. CZ Czechy 45,00 zł Smar OTC 14,00 zł Wysyłka powyższych trzech pozycji 6,00 zł Pokrowiec na wiatrówkę, używany 80,00 zł Suma 172,49 zł Razem obie pozycje:= 935,18 zł
|
Dawno już trobię wszem i wobec że czasy tuningu Slavii odeszły wraz z erą GL-ek
To miało sens w czasach gdy nic innego nie można było kupić !!
Dziś to chyba tylko dla kaprysu, dla kogoś kto ma za dużo pieniędzy.
Max co mozna i należy to prowadnice i smarowanie.
ewentualnie obcinka lufy i gwint, koniec kropka.
Zresztą za parę dni będzie Slavia 634 i zobaczymy co będzie warta.
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 77
Odwiedzin: 2491
|
Wysłany: Wto 10 Lip, 2007
|
Panowie,
W temacie wody mam pewien pomysł, który powinien rozwiązać dylemat zawarty w tytule wątku...
Polecam Wam, szanowni Aficionados, wodę do injekcji (łac.: aqua pro injectione). Tak właśnie nazywa się dostępny w każdej aptece bez recepty preparat wody bidestylowanej, absolutnie czystej chemicznie i mikrobiologicznie, służącej do przygotowywania roztworów leków do podawania pozajelitowego (dożylnego, domięśniowego, podskórnego...). Żeby było miło, aqua pro injectione jest, między innymi, pakowana w jednorazowe, wykonane z tworzywa sztucznego ampułki o pojemności 10 ml. Koniec problemu z żyjącą własnym życiem, przechowywaną kilka miesięcy litrową butlą wody destylowanej
Kosztuje toto grosze (100 ampułek bez refundacji coś ponad 30 pln, ale kupować można po 5 sztuk, czasami pojedynczo).
Są też inne postacie recepturowe: opakowania po 100, 250 i 500 ml - mogą się przydać do sezonowania humidora.
Tak mi wpadło do głowy po lekturze wątku... sam już pomysła wykorzystałem, i Wam polecam
pozdr.
r a d e q m
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 4
Odwiedzin: 817
|
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 14:10
|
Witam postanowilem wczoraj przeczyscic mojego EGR(zawor recyrkulacji spalin) uwazam ze jest to dosyc proste wystarczy zdjac pokrywe na silniku z tworzywa sztucznego i mamy do niego dostep nastepnie potrzebujemy dwa klucze typu torx tzw. gwiazdki , zawor jest przykrecony dwiema takimi srubami wczesniej jeszcze odpinamy kostke poniewaz zawor jest elektryczny i to na tyle. Przy odkrecaniu jednej ze srub moze nam przeszkadzac taki metalowy uchwyt do ktorego sa umocowane kable mozna go troche odgiac kombinerkami nic sie nie stanie spoko mamy wtedy latwy dostep. Moje wrazenia po odkreceniu Hmm zawor byl bardzo brudny zakopcony wrecz pelno na nim nagaru w środku wszystko wymylem wd 40 delikatnie oskrobalem śrubokretem na blysk resztki nagaru wyciagnalem odkurzaczem wyssal wszystko Tak samo trzeba postapic z gniazdem zaworu (miejsce mocowania zaworu)hehe , tez sie przyda srubokret moje kanaly byly tak zabrudzone ze ich srednica prawie o polowe byla zmniejszona resztki osadow ktore oskrobalismy rowniez wyciagniemy odkurzaczem powodzenia
Na zdjeciach zaworek i gniazdo po czyszczeniu Miejsce w ktorym sie znajduje wskazuje palcem
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 518
Odwiedzin: 58248
|
Wysłany: Nie Lip 15, 2007 7:17 pm
|
Dowód osobisty ma formę spersonalizowanej karty identyfikacyjnej o wymiarach 54 x 85 mm, wykonanej z tworzywa sztucznego, zawierającej dane osobowo-adresowe - tyle mówi rozporządzenie Rady Ministrów. Ale mało kto wie, że format nowo wprowadzanych dokumentów jest - jak zauważył podczas wizyty w Polsce Däniken - nieprzypadkowy. Czy może bowiem być przypadkiem, że dwie długości dowodu podzielone przez jego szerokość dają - nieomal dokładnie - słynną ludolfinę ? = 3,1416? Czy przypadkiem jest, że stosunek boku dłuższego do krótszego równy jest stosunkowi długości orbity Marsa do orbity Ziemi? Czy nikogo nie dziwi, że długość dowodu wyrażona w milimetrach i pomnożona przez sto jest równa uniwersalnej stałej gazowej, zaś szerokość wyrażona w milimetrach podzielona przez tysiąc równa jest masie elektronu podanej w atomowych jednostkach masy? Jednocześnie długości dwóch krótszych boków pomnożone przez 1012 dają odległość Wenus od Słońca, długość dłuższego boku pomnożona przez 7x1013 daje odległość Plutona od Słońca, pomnożona przez 8x1012 daje długość orbity Wenus, a przez 11x1012 - długość ziemskiej orbity. Obwód pomnożony przez 5x1012 równy jest długości orbity Marsa, a pomnożony przez 1014 - długości orbity Neptuna. Płytka o tak dobranych wymiarach, że kodują one większość istotnych stałych fizycznych i informacji o naszym systemie planetarnym, nie może być dziełem przypadkowego urzędnika. Z pewnością stworzyła ją pozaziemska potężna Inteligencja.
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 1
Odwiedzin: 268
|
Wysłany: Pią 28 Lis, 2008
|
|
Słupek nośny i najazdowy wykonany jest z dwóch stalowych rur profilowanych 60 x 80 x 2 mm. Słupek nośny wyposażony jest w zestaw krążków prowadzących z tworzywa sztucznego, stabilizujących położenie skrzydła bramy. Słupek najazdowy wyposażony jest w zaczep zamka odbój oraz prowadnicę skrzydła bramy. Skrzydło bramy : belka nośna ( dolna) wykonana jako profil aluminiowy 205 x 285 mm. Wewnątrz belki przebiegają struny wykonane z drutów ze stali sprężynowej 2 x 7,0 mm, ocynkowane i spinające dekle czołowe belki nośnej. Belka ryglująca ( górna) wykonana jest z aluminiowego profilu zamkniętego 35 x 60 mm. W rozróżnieniu na typy bramy, przez rygiel przesadzone są w obrotowych tulejach z tworzywa sztucznego pionowe sztachety z rury o średnicy 26 mm i połączone ze skrzydłem przy pomocy struny napinającej, ocynkowanej o średnicy 4,5 mm. Elementy bramy zabezpieczone antykorozyjnie przez cynkowanie ogniowe wg DIN 50976 ( pręty pionowe, słupy)/ aluminium ( belka nosna dolna, belka górna - rygiel) oraz powlekane poliestrem wg palety RAL. Brama umożliwia instalację jednostki napędowej.
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 11
Odwiedzin: 1030
|
Wysłany: 31-08-2008, 17:56
|
Ford w swoich TDCI miał wielkie problemy z pompami i wtryskiwaczami, szczególnie z początku produkcji jak zaczął wkładac do swoich auto silniki z systemem CR, nie wiem jak te wygląda u forda teraz czy PSA cos tam poprawiło czy nie. Natomiast moge więcej powiedziec o silnikach CDTI W GM, oczywiście 1,3 i 1,9 są to konstrukcje fiatowskie. Chcesz astre H więc 1,3 odpada, natomiast jeśli chodzi o 1,9 150 PS (kod Z19 DTH) to w takiej astrze ładnie to to smiga, ale w tych silnikach jest jeden feler, nie wiem czy wiesz ale jest to silnik 16 zaworowy i w kolektorze ssącym ma zastosowane tzw klapy wirowe, kolektor ssący ma 8 kanałów ssących ,po 2 na kazdy zawór, natomiast kazdy jenen kanał dla danego cylindra jest zamykany właśnie klapą, to wszystko razem sterowane jest zwignią połączoną z silniczkiem krokowym tzw nastawnikiem. I nie było by w tym nic nadzwyczajnego, bo większość nowych diesli posiada juz cos takiego, gdyby nie to ze owy mechanizm dzwigniowy sie wyrabia (EGR i sadza w kolektorze sie do tego przyczynia), spada dzwigienka i klapy zostają unieruchomione, efekt spadek mocy pod obciążeniem i spadek osiągów.Poprostu konstruktorzy nie za bardzo to dopracowali bo zastosowali tam klapy z tworzywa sztucznego które łatwo sie wyrabiają . Niestety naprawa polega na wymianie całego kolektora, bo jest to nierozbieralne, koszt spory. Zawzyczaj kazdy silnik z przebiegiem ok 100 tys ma juz z tym problemy, a widac to jak zdejmiemy osłone silnika po tym ze cała dzwigienka spadła z klap.Wiec jak juz polecam silnik 120PS(Z19DT), różni sie on głównie głowicą bo ma 8 wentyli, nie posiada tych klap i jest o wiele mniej awaryjny, a jak chcesz miec więcej pod nogą to lekki program tez nie bedzie dla niego problemem. rosomakx4 tak jeszcze w kwestii formalnej to fiatowskie 1,3 CTDI to jeszcze więszke kible niz te 1,9, więc myśle ze Opel więcej stracił niz skorzystał na tym mariażu.
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 40
Odwiedzin: 2221
|
Wysłany: Sob Lis 20, 2004 2:37
|
Hmm, jak tu zacząć...
Przede wszystkim ABEC nie ma znaczenia we wrotkarstwie. Wyższy ABEC wcale nie oznacza większej szybkości na wrotkach. Natomiast wskażnik ABEC jest świetnym chwytem marketingowym .
Ogólnie uznawane za jedne z najlepszych, jeżeli nie najlepsze łożyska do rolek - Swiss Bones, nie podchodzą nawet pod ABEC 1
Poza tym ABEC 9 po jednym treningu robi się ABEC 3 a po następnym ABEC 0...
z całą pewnoscią należy wyszczegać się kupna łożysk do przemysłu 608ZZ lub 608SR mają one bardzo wysokie toleracje wykonania i samo usunięcie smaru i uzycie oleju nie wiele daje. Doświadczyłem tego z łożyskami znakomitej firmy SKF. Również cena jest znacznie wyższa od łożysk przystosowanych do sportu.
Liczba 608 oznacza nic innego jak wielkość łożyska - nie ma nic do tolerancji wykonania... ZZ oznacza zamknięcie łożyska tarczą która jest wpasowana na stałe. Nie można jej wyjąć bez uszkodzenia jej. SR oznacz że łożyska jest zamknięte osłoną z tworzywa sztucznego (zwykle nitrile). W tym przypadku osłona ta przylega do wewętrznego bieżnika znacznie zwiększając opory łożyska.
Oznaczenia ZZ i SR nie mają znowu nic do tolerancji. Tolerancja wykonania określona jest przez ABEC.
O ile znam i używałem łożysk lepszych od SKF, to znakomicie się one nadawają do jazdy na wrotkach. SKF to jedno z najbardziej popularnych łożysk wśród profesjonałów zwłaszcza w Europie. Absolutnie polecam
Mam nadzieję że nie zanudziłem nikogo na śmierć
Moje 3 grosze
Tomek
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 97
Odwiedzin: 6505
|
Wysłany: 2007-06-20, 19:56
|
| Cytat: | to jeszcze mam pytanie czy opakowania z tworzywa sztucznego czy szkła przy segregacji myjecie? np. po szamponie czy kefirze? |
ja też płuczę.
U moich rodziców w Puszczykowie(to małe miasteczko, 8000mieszkańców)jest kilka pojemników, poza tym są worki i raz na dwa tygodnie odbierają śmieci. Są bardzo restrykcyjni, jak coś jest brudnego, to nie wezmą, bo sprzedają to Niemcom
Dla moich rodziców i wielu ich znajomych argument ekonomiczny, czyli duuuża oszczędność na śmieciach(we własnym domku bardziej się to odczuwa niż w kamienicy czy bloku, bo w pierwszym przypadku trzeba płacić za śmieci samemu, a tak co miesiąc tyle samo i się nie oszczędza). Mają kilka śmietników, również w części hotelowej(goście nie zawsze się stosują do tego, ale i tak jest segregacja ).
My wrzucamy wszystko do pojemników na plastik papier i szkło, no a inne do śmietnika normalnego(puszek właściwie nie używamy, a jeśli tak, to płucze i wrzucam ze śmieciami, i tak zostają wyłowione ). Kilkoro sąsiadów tez to robi. Pojemniki za każdym razem mieliśmy gdzieś za rogiem, więc bez problemu, nawet czasem patrzyliśmy na wynajmowane mieszkania tez pod tym kątem, bo bez auta trudno gdzieś daleko ze śmieciami latać.
Wkurza mnie tylko brak kultury...Jak widzę w pojemniku na plastik jakieś śmiecie inne itp...Choć i tak jest lepiej niż parę lat temu, a i pojemniki zapełniają się w tempie błyskawicznym, więc chyba trochę do przodu.
Co z kartonami po soku/mleku? Kiedyś na pojemniku na pet'y było napisane że tez można je wrzucać...Ale teraz nie ma, więc już sama nie wiem...A siatki plastikowe? Ja wrzucam z petami, ale też nie jestem do końca pewna czy można, musiałabym przeczyta ć na naklejce na pojemniku...
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 45
Odwiedzin: 2785
|
Wysłany: Pon Cze 25, 2007 1:39 pm
|
| Cytat: | Policja dostanie nowe pistolety 2007-06-25 03:24
Co najmniej 15 nabojów w magazynku, polimerowy szkielet, ogromna wytrzymałość - takie nowoczesne pistolety zamówiła polska policja. Według "Dziennika", do końca roku policja kupi prawie sześć tysięcy sztuk pistoletów. Zastąpią wręcz muzealne P-64 i nieco młodsze P-83. dalej »
Zorganizowany przez KGP przetarg właśnie się kończy. Koperty z ofertami otwarto 20 czerwca, lada dzień zostanie wyłoniony zwycięzca. "Mogę zdradzić, że do konkursu stanęło 5 firm. Która z nich zostanie wybrana, będzie wiadomo w tym tygodniu" - mówi "Dziennikowi" Tomasz Kowalczyk, dyrektor Biura Logistyki KGP.
Z warunków przetargu wynika, że policjanci nie idą na kompromis. Chcą kupić najlepszą broń, na jaką stać Komendę Główną - zauważa gazeta. Nowe pistolety mają mieć co najmniej 15 nabojów w magazynku i szkielet z tworzywa sztucznego, a nie ze stali. Dzięki temu broń będzie lżejsza, a do tego, na mrozie będzie można ją chwycić gołą dłonią bez obawy o przymarznięcie. Ma być też możliwość dołączenia latarki lub laserowego wskaźnika celu.
Wśród funkcjonariuszy panuje przekonanie, że dostaną porcję austriackich Glocków albo Waltherów P99. Ale warunki zamówienia spełniają też pistolety niemieckiej firmy Heckler & Koch i najnowsze modele włoskiej Beretty. Zwycięży ta firma, która zaproponuje najtańszą ofertę - pisze "Dziennik".
(PAP) |
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 5
Odwiedzin: 441
|
Wysłany: Pn 17 sty, 2005 17:04
|
| Cytat: | | Chyba drut nawojowy z cewki będzie dobry. Można znaleźć bardzo cieniutki. Na nitce zostają "włoski", z drutem nie ma tego kłopotu. pozdrawiam |
Nitkę można zwilżyć lakierem i przesunąć między palcami - wloski znikną a nitka stanie się sztywna. Poza tym mozna dostac w sklepach nitki z tworzywa sztucznego, ktore nie kłaczą. Drut z cewki jest dobry ale ma jedną wadę - zgiety trudno pozbywa się śladu załamania. Z tego tez powodu mocowanie tymczasowe (czytaj -zawiązanie niewielkiego supelka, coby linka nie 'fruwała') bywa skomplikowane (tej wady nie ma zyłka) Dobre sa jeszcze cieniutkie zyłki wędkarskie (średnice nawet 0.08 - OSIEM... Rady dobre, ale Regulamin obowiązuje - traktuj to jako ostrzeżenie - następnę takie odezwanie zakończy się wakacjami na Antarktydzie! ikona...), ale czasami lubią zwiotczeć po pomalowaniu (ciekawe, że nie zawsze). Poza tym zachowuja pewną elastyczność, co w przypadku zaginania pod kątem prostym bywa wkurzające (tej wady nie ma drucik).
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 33
Odwiedzin: 2193
|
Wysłany: Wt 27 cze, 2006 14:56
|
Nie pozostaje mi nic innego jak tylko powtórzyć to co już pisałem. Obwód elektryczny zapalnika powoduje detonację w momencie uderzenia. Może się zdarzyć, że pocisk nie trafi wierzchołkiem w nic twardego i nie zdetonuje, jednak to w żaden sposób nie wpłynie na palenie się ścieżki prochowej samolikwidatora. Jeżeli pocisk utknął między prętami ekranu i nie zdetonował w czasie "utykania", to powinien wybuchnąć po dopaleniu sie samolikwidatora. Jeżeli żołnierze dowieźli zaklinowany pocisk do bazy to znaczy że jego zapalnik od początku był wadliwy (np. nieuzbroił się w czasie strzału)
Zapalnik ćwiczebny granatu PG7 rózni się tym od bojowego, że zamiast piezoelektryka w głowicy znajduje się element z tworzywa sztucznego, reszta jest identyczna z bojowym. W efekcie pocisk taki po uderzeniu w tarczę nie wybucha (brak impulsu elektrycznego), tylko przebija ją. Zwykle towrzyszy temu deformacja głowicy i uszkodzenie stabilizatorów, w efekcie pocisk przeważnie uderza w ziemię, często się od niej odbijając. Mimo przeciążeń i uszkodzeń jakich przy tym doznaje (w mojej ocenie niemniejszych niż przy utknieciu między prętami ekranu), samolikwidator działa bez zarzutu i pocisk eksploduje (za tarczą po dopaleniu się samolikwidatora)
O ile mi wiadomo to w granatach PG7 i PG7W nie stosowano innych zapalników, róznice mogą dotyczyć nowych typów głowic opracowanych w różnych krajach w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Różnie też bywa z zapalnikami stosowanymi w innych tpach granatników, taki np. PG76 z polskiego granatnika RPG76 "Komar" nie posiada ani samolikwidatora, ani mechanizmu bocznego działania, przez co jest jakby stworzony do tego, aby nie wybuchnąć o ile nie trafi głowicą w coś twardego.
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 7
Odwiedzin: 2362
|
Wysłany: N cze 04, 2006 7:23 pm
|
| Cytat: | nie ma to wpływu na funkcjonalność rolety. Istotne jest tylko by nie były lamele (listki) z tworzywa sztucznego lecz aluminium (pcv wypacza się na słońcu) natomiast gęstość pianki, grubość stosowanej blachy na lamele itp owszem ma znaczenie ale gdyby to była bardzo szeroka roleta np 3 mb ale i wtedy lepiej zastosować profil o szer lameli nie 39 mm lecz np 50 i kłopot z głowy. Oczywiście jeśli kupisz roletę firmy SOMFY to dostaniesz super obsługę i wszędzie markowe znaczki somfy natomiast jeśli będzie to roleta złożona przez jakiegoś plskiego producenta to zapłącisz pewno o połowę mniej . Roletatego typu nie jest roletą antywłamaniową lecz chroniącą przed słońcem a wszystkie inne dyrdymały to głównie marketing. Wyegzekwój 2 letnią gwarancję na rolety zx montażem - przez ten czas wyjdą wszystkie wady rolet które zręczny monter wyeliminuje i po kłopocie Oczywwiście kierując się wyborem firmy wybierz taką gdzie oprócz właściciela firmy jest jeszcze chociaz z dwóch pracowników i firma istnieje kilka lat a nie firma krzak co to powstała wczoraj a jutro facet wyjedzie do irlandii za chlebem . Zyczę trafnego wyboru i pozdrawiam. |
serdeczne dzięki. Napewno twoje wskazówki będą racjonalnym drogowskazem przy wyborze firmy .Raz jeszcze dziękuję
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 129
Odwiedzin: 12102
|
Wysłany: sobota, 15 marca 2003, 22:05
|
Ta oś to najprawdopodobniej jest dostępna opcyjnie. To że polskie przedsiębiorstwa jej nie kupują to zupełnie inna kwestia. Wyświetlacze LCD są podobno o 10% drożssze od pikselowych.
Wg mnie to co podbiło cenę to: klima dla kierowcy i pasażerów, inna deska rozdzielcza (podobna do MANowskich, nie wiem czy nie taka sama), dodatkowa rampa dla wózków w przednich drzwiach (w drzwiach środkowych jest druga), oraz dodatkowe klapy silnikowe, inne silniki, przemieszczony do tyłu zbiornik paliwa, inne drzwi, otwarta kabina kierowcy. Natomiast nie wiem czy zauważyliście, w Solarisach dla BVG Berlin na ściance oddzielającej drzwi od pasażeró za nimi siedzących występuje szyba (w górnej części) i płyta z tworzywa sztucznego (u dołu).
Bardzo ładna tapicerka foteli . Żółte poręcze (wg mnie, wbrew niektórym opiniom) pasują do wnętrza jamniczka Fajnie takim jeździć
<font size=-1>[ Ta wiadomość została zmieniona przez: Misiek dnia 2003-03-15 22:08 ]</font>
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 7
Odwiedzin: 2362
|
Wysłany: N cze 04, 2006 1:39 pm
|
nie ma to wpływu na funkcjonalność rolety. Istotne jest tylko by nie były lamele (listki) z tworzywa sztucznego lecz aluminium (pcv wypacza się na słońcu) natomiast gęstość pianki, grubość stosowanej blachy na lamele itp owszem ma znaczenie ale gdyby to była bardzo szeroka roleta np 3 mb ale i wtedy lepiej zastosować profil o szer lameli nie 39 mm lecz np 50 i kłopot z głowy. Oczywiście jeśli kupisz roletę firmy SOMFY to dostaniesz super obsługę i wszędzie markowe znaczki somfy natomiast jeśli będzie to roleta złożona przez jakiegoś plskiego producenta to zapłącisz pewno o połowę mniej . Roletatego typu nie jest roletą antywłamaniową lecz chroniącą przed słońcem a wszystkie inne dyrdymały to głównie marketing. Wyegzekwój 2 letnią gwarancję na rolety zx montażem - przez ten czas wyjdą wszystkie wady rolet które zręczny monter wyeliminuje i po kłopocie Oczywwiście kierując się wyborem firmy wybierz taką gdzie oprócz właściciela firmy jest jeszcze chociaz z dwóch pracowników i firma istnieje kilka lat a nie firma krzak co to powstała wczoraj a jutro facet wyjedzie do irlandii za chlebem . Zyczę trafnego wyboru i pozdrawiam.
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 8
Odwiedzin: 601
|
Wysłany: Cz 09 gru, 2004 19:36
|
Witam. Do zrobienia wody dobre są żywice epoksydowe.Mają co prawda lekko słomkowy kolor ale i tak musiałbyś "wodę" zabarwić .Najekonomiczniej jest kupić Epidjan serii 5.. albo 601 (nie pamiętam ostatniej cyfry serii 5) sprzedawane są w 1kg opakowaniach. Barwią się pactrą lub farbami olejnymi typu humbrol i agama.W zależności od tego ile barwnika dodasz uzyskasz odpowiednią przejrzystość wody analogicznie postępujesz z lodem ( więcej barwnika ) Z wodą możesz postąpić też inaczej , zalać model żywicą do pewnego poziomu po związaniu pomalować odpowiadającą Ci farbą i dolać resztę żywicy.Jeśli tego nie robiłeś twoje działania muszą być przemyślane , musisz chronić oczy płucka i skórę.Pomieszczenie musi być wentylowane .Do mycia się stosuj denaturat ( zewnętrznie ) i wodę z mydłem.Innej metody robienia wody nie znam ale lód możesz zrobić dobierając kawałki tworzywa sztucznego z podświetlaych reklam ( uważaj na straż miejską ) albo jakiegoś przezroczystego , które pomaluj na biało a później kilkoma warstwami lakieru bezbarwnego. Śnieg zrób z proszku do pieczenia bo sól po jakimś czasie potrafi się rozpuścić ( związki chemiczne w powietrzu ) a cukier latem wyniosą Ci mrówki. . Pozdrawiam.
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Odwiedzin: 170
|
Wysłany: Cz cze 29, 2006 7:05 am
|
Posiadam do sprzedaży kompletną linię do montażu przekładek PVC w profilach aluminiowych. Kontakt: Daniel Fidelus 606-832-708 (woj. Łódzkie) Więcej danych przesyłam na e-maila
Linia technologiczna do instalacji przekładek PCV w aluminiowych profilach konstrukcyjnych z 1998 roku, produkcji DORFHALDES Maschinenbau CH-8712 Stafa Szwajcaria jest profesjonalnym zestawem urządzeń, służących do obróbki ( radełkowania) profili aluminiowych oraz przekładek z tworzywa sztucznego PCV, a następnie ich trwałego łączenia w celu otrzymania termicznych profili konstrukcyjnych do montażu lekkich konstrukcji aluminiowych (wiat, wiatrołapów, pawilonów handlowych i wystawowych i.t.p.) oraz do produkcji stolarki okiennej i drzwiowej. Linia składa się z następujących podzespołów
A – Rolkowy stół podawczy 2 sztuki B - Maszyna do radełkowania profili aluminiowych HERMANN MULLER typ 389-7068 C - Automatyczny stół odbiorczy z transporterem typ 418-7034 D – Maszyna do montażu taśm PCV z profilami Al. typ 302-6219 E – Rolkowy stół montażowo - podawczy F – Rolkowy stolik podawczy G – Rolkowa prasa montażowa HERMANN MULLER typ 289-6821 H - Automatyczny stół odbiorczy z transporterem typ 418-8116.
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 649
Odwiedzin: 46342
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 9:50 pm
|
No to dzisiaj nabyłem pierwszego Sgnss'a od Adama. Na razie nie miałem czasu na "dogłębne" zbadanie, ale pierwsze wrażenie jest całkiem dobre
1. Opakowanie zapewnia dobrą ochronę wagonu podczas transportu i dzięki zastosowaniu wytłoczek z tworzywa sztucznego nie naraża modelu na otarcia podczas wyjmowania z pudełka; co np zdarza się przy wyjmowaniu ze styropianu w Roco. Problem jedynie występuje przy rozłączaniu zatrzasków spinających obie części wytłoczki- trzeba użyc sporej siły aby tego dokonac.
2. Wagon przez to, że jest w całości z metalu robi wrażenie solidnego i profesjonalnego modelu, zbliżonego do modeli wykonywanych ręcznie. Widac, że nie jest to prosty odlew z tworzywa przypominający zabawkę. Poręcze oraz stopnie manewrowego, jak i inne szczegóły, są filigranowe i nie wyglądają na przeskalowane. Smaczku dodają też wstawki z blachy ażurowej na płaszczyźnie ładunkowej wagonu. Szkoda tylko, że koło hamulca ściśle przylega do ścianki wagonu, nie wiem jak jest w oryginale, ale wydaje mi się, że powinno trochę odstawac - byc bardziej przestrzenne.
3. Oznaczenia na wagonie są wykonane szczegółowo i wyraźnie, łącznie z opisami na wózkach oraz na powierzchni ładunkowej.
4. Trochę można się przyczepic do malowania, w kilku miejscach zauważyłem drobne "paprochy" przyklejone w farbie oraz drobne odpryski (np na elemencie mocującym stopień manewrowego). Moim zdaniem, niepotrzebnie są malowane kubełki od KKK, które ocierają górną powierzchnią o podłogę powierzchni ładunkowej i w nowym wagonie są już lekko przetarte - schodzi farba (widac to przez otwory w podłodze).
Generalnie wagon godny polecenia, bo sprawia wrażenie modelu a nie zabawki. Trzeba tylko uważac na filigranowe elementy (poręcze), bardzo łatwo się gną. Co do właściwości jezdnych, to się nie wypowiadam bo brak mi warunków do testów
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 20
Odwiedzin: 9198
|
Wysłany: Czw Cze 29, 2006 7:02 pm
|
| Cytat: | | kal. 5.72 to chyba nie armata | | Cytat: | | Pistolet belgijskiego FN o nazwie Five-seveN jest częścią szerszej koncepcji broni strzeleckiej przeznaczonej do walki na krótkich odległościach. Broń ta jest projektowana jako narzędzie dla jednostek walczących z przestępczością i na razie szansa jej wejścia na rynek cywilny jest znikoma. Główną tego przyczyną jest nabój zastosowany w tym pistolecie. Five-seveN strzela nabojem używanym do tej pory w pistolecie maszynowym P90, który wyróżnia się oryginalnymi rozwiązaniami konstrukcyjnymi. Nabój ma oznaczenie 5,7 x 28 mm i wyglądem niewiele różni się od typowego naboju pośredniego - jest oczywiście mniejszy. Pocisk o masie nieznacznie powyżej 2 gramów wystrzeliwany jest z pistoletu Five-seveN z prędkością 715 m/s, co daje energię wylotową ponad 500 J. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że pocisk ten przebija na wylot kamizelkę kuloodporną klasy IIIA, która skutecznie zatrzymuje wszelkie pociski kalibrów 9 mm Parabellum, .40 S&W i .45 ACP. Five-seveN mieści w magazynku 20! takich nabojów, co daje strzelcowi ogromną moc ognia w czasie walki na typowych odległościach. Niewielka energia odrzutu umożliwia szybkie strzelanie, a konstrukcja broni, w tym szkielet i zewnętrzna część zamka wykonana z tworzywa sztucznego dodatkowo pochłania energię odrzutu |
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 432
Odwiedzin: 58960
|
Wysłany: Śr, 15 sie 2007, 13:36
|
Tak czytam czytam i jestem zachwycony pomysłem.
Po co produkować typowe "osobówki" może zaczniemy robić polskie samochodu na prawo jazdy B1. Samochód musi być lekki więc najlepiej użyć tworzywa sztucznego. Już jest coś takiego pod nazwą "Colo", jakby ktoś nie wiedział to zapraszam na link poniżej: http://www.colo.interkontakt.com.pl/index.htm
Samo nadwozie kosztuje 5.124 zł
Nasz samochód powinien być o wiele lepszy i bardziej dynamiczny. Można zastosować przecież trzycylindrowy silnik o niskiej pojemności (takie silniki stosuje Tico, Matiz itp.). Palą mniej od silnika malucha, są mniej awaryjne i dynamiczne.
Jako że samochód będzie miał charakter dla nastolatków polecam użyć aranżacji wnętrz jakieś usportowione poprzez np. lekkie siedzenia, trochę aluminium, mała kierownica itp. Może jakiś oryginalnie zaprojektowany wydech na 2 strony, szeroki grill ;)
Najlepiej jakby to był 2 osoby samochód bo 4 osobowy mógłby być już za ciężki (samochód nie może ważyć więcej niż 550kg!).
Jednakże trzeba pomyśleć o podwoziu, o zaprojektowaniu całości a to wymaga trochę wiedzy.
Myślę że jako samochód dla nastolatków nikt nie będzie się zbytnio bawił w aerodynamikę bo nie uważam żeby ktoś kupił dziecku które skończyło gimnazjum samochód v-max 180 km/h.
Szyby można użyć z poliwęglanu.
Najgorzej z silnikiem żadna firma nie podejmie się produkcji silników w 2-3 egz. Można by po prostu jak pisałem wyżej podpisać małą umowę o kilka silników od matiza i go rozbudować delikatnie.
I pamiętajcie samochód musi być bezpieczny. Więc warto by wzmocnić przód poprzez lekkie stopy metali.
Chętnie bym pomógł przy budowie.
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 8
Odwiedzin: 757
|
Wysłany: Wto Lut 12, 2008 8:54 pm
|
Jeśli chodzi o smarowanie łożyskowania osi wózków i przekładni to jest to w miarę proste: rozebranie, przemycie izopropanolem, smarowanie białym smarem silikonowym do tworzyw. Nie używać smarów ropopochodnych bo powodują na dłuższą metę kruchość elementów z tworzywa sztucznego - wymywają z nich plastyfikator. Smarowanie panewek silników jest trochę trudniejsze. Jeśli mają naście lat to mógł w nich zaschnąć stary smar i wtedy oliwienie pomaga na b. krótko. Najlepiej jeśli da się je wymontować / wycisnąć z obsad. Należy to robić prętem bardziej miękkim niż porowaty brąz np drewnianym. Po wymontowaniu na kilka dni pakujemy je do jakiegoś agresywnego rozpuszczalnika tłuszczów (nitro, aceton, czterochlorek węgla...) często je w nim poruszając. Po wyjęciu zostawiamy na kilka dni do wyschnięcia. Następnie należy je nasycić olejem, najlepiej tzw. olejem do panewek capstan. Mocząc w nim przez kilka dni. Po wyjęciu obetrzeć papierem toaletowym (krótko, by nie wciągnął oleju z panewek) i zmontować. Powinny być jak nowe. Jeśli nie można zdemontować samych panewek pozostaje wymoczenie elementów stojana silnika z panewkami w izopropanolu, to jedyny rozpuszczalnik który nie rusza większości tworzyw a rozpuszcza tłuszcze, i to lepiej niż spirytus (etanol). Nie moczyć wirnika silnika. Oczywiście umyć też wał silnika współpracujący z panewkami. Wszystkie wymienione smary i izopropanol można dostać w sklepach typu serwis RTV. Użycie niewłaściwego oleju do nasycenia panewek powoduje jego wyłażenie na komutator i szczotki a w rezultacie przyspieszone jego niszczenie.
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 5
Odwiedzin: 933
|
Wysłany: Pn lis 17, 2008 6:41 pm
|
Co sądzicie o takich wynalazkach jak:
taśma uszczelniająca - impregnowana, skompresowana taśma poliuretanowa. Służy do uszczelnień spoin i połączeń okiennych, połączeń w konstrukcjach metalowych, drewnianych i kontenerach lub folia elastyczna paroprzepuszczalna - używana jako uszczelnienie pomiędzy futrynami okiennymi lub obramowaniem z cegły lub bloczków. Może być także używana na zewnętrznych, izolowanych okładzinach tynkowych budynków lub na ścianie kurtynowej oraz w systemach okładzin. Zawiera nośnik poliestrowy - włókninę, która jest paroprzepuszczalna.
folia paroszczelna - składa się z folii aluminiowej wzmocnionej włókniną, odpornej na rozdarcie. Przewidziana jest do prostego i pewnego przymocowania do ścian (za pomocą butylowej taśmy uszczelniającej) lub do ościeżnic okiennych (za pomocą taśmy samoprzylepnej). taśma butylowa do okien illbruck butyl Vlies Duo - nadaje się do szybkiego i dokładnego uszczelniania złączy okiennych, za- bezpiecza przed przenikaniem pary wodnej. Wykonana jest z samoprzylepnej plasto-elastycznej masy butylokauczukowej o wyso- kiej przyczepności, która z jednej strony sprasowana jest z włókniną z tworzywa sztucznego. Taśma posiada samoprzylepny pasek mocujący, co ułatwia montaż, lub... Perennator - silkon szklarski i do połączeń okiennych.
Kto z was stosuje tego typu montaż i jak to wygląda cenowo. Ile kosztuje np 1m/b takiego montażu.
Źródła: http://www.e-izolacje.pl/2629.htm http://www.tremco-illbruck.pl/
|
Zobacz wszystkie wypowiedzi z tego tematu
|
Wiadomości: 85
Odwiedzin: 2892
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 2:20
|
A dla tych co nie wiedzą czym jest guma lub im dziwnie im się kojarzy (nie wnikam z czym) krótkie wyjaśnienie:
guma - produkt wulkanizacji kauczuku, zawierający 1-5% wag. siarki, odznaczajacy sie dużą elastycznością. Własności gumy zależą głównie od ilości wprowadzonej siarki, zmiękczaczy, napełniaczy. Gumy dzielimy na miękkie i twarde (ebonit).Gumę stosuje się m.in. do wyrobu opon, obuwia, impregnacji tkanin itp.
Guma może być: - naturalna - arabska - do żucia - do skakania - do majtek - do mazania - do kapelusza - do włosów
guma (pot.) - produkt wykonany z gumy, np. opona samochodowa, motocyklowa, zelówka (buty na gumie), pałka gumowa. W łyżworolkach hamulec zamocowany na specjalnym wsporniku kostki wykonanej z mieszanki gumy i tworzywa sztucznego (najprostrze rozwiazanie). Najczęściej montuje się go na końcu płozy prawego buta (rozwiązanie to nie jest regułą). Hamulce montowane są często na obu łyżworolkach, a w niektórych modelach hamulców nie montuje się wcale (np. jazda szybka czy hokej).
gilbert i WFH mam nadzieję, że teraz wszystko jest już jasne
P. S. Wiedziałam, że się Wam odpowiednio ta guma skojarzy
|
| |